Dwie tajskie łodzie long-tail przy brzegu Railay, w tle wapienne ostańce porośnięte dżunglą

Tajlandia w październiku

Październik jest w Tajlandii najbardziej mokrym miesiącem. Ruch turystyczny jest o jedną trzecią niższy niż w styczniu, czyli w szczycie sezonu. Tyle statystyki; ja byłem w drugiej połowie października w Bangkoku i Pattayi i wróciłem zadowolony. W końcu tropikalna ulewa ma w sobie coś niezwykłego.

Tajlandia w październiku w skrócie

sezon: przejściowy
temperatura w dzień: 29-31°C
temperatura wody: 29°C
dni ze słońcem: 21-25 dni w miesiącu
dni z deszczem: 23-28 dni w miesiącu
indeks UV: 9 (bardzo wysoki)

plażowanie: 6/10 – woda ma 29°C, ale pada prawie codziennie
zwiedzanie: 4/10 – mokro wszędzie, a w Bangkoku do tego 31°C

Tropikalny klimat

Zachód słońca nad morzem, ciemne chmury deszczowe i pomarańczowa łuna nad zalesionym cyplem z zabudową
fot. Vladyslav Dushenkovsky

W Bangkoku, na Phukecie, na Koh Samui i w Krabi październik pod względem temperatur wygląda podobnie i różni się tylko minimalnie. W dzień jest 29–31°C, w nocy 24–25°C, a woda w morzu ma 29°C. Statystycznie deszcz pada przez 23–28 dni w miesiącu.

Warto jednak zaznaczyć, że o ile na wybrzeżu Andamańskim (Phuket, Krabi) ulewna pora deszczowa powoli dobiega końca, o tyle na Koh Samui jest ona przesunięta w czasie za sprawą innego układu mas powietrza. Podczas gdy w regionie Krabi i na Phukecie październik to zarazem najbardziej mokry miesiąc całego roku (296 i 290 mm opadów), dla Koh Samui to dopiero początek fali największych opadów. Wynika to z faktu, że w październiku i listopadzie zaczyna dominować monsun północno-wschodni, który przynosi apogeum deszczu na wyspy Zatoki Tajlandzkiej później niż w pozostałych regionach kraju.

Dni ze słońcem jest w tym samym miesiącu od 21 do 25, więc deszcz rzadko zajmuje cały dzień – z reguły są to popołudniowe ulewy. Wyjścia najlepiej planować przed południem. Kąpiel wchodzi w grę codziennie – średnia miesięczna temperatura wody to 29 stopni.

Sąsiednie miesiące są suchsze nad Morzem Andamańskim. Na Phukecie wrzesień ma 241 mm, listopad 246 mm sumy opadów – oba mniej niż październikowe 290 mm. Nad Zatoką Tajlandzką kolejność jest odwrotna: tam bardziej mokry jest listopad.

Co spakować, gdy pada w cztery dni na pięć

Motocyklista w pelerynie i z parasolem jedzie w ulewie pustą alejką nocnego targu, w tle girlandy żarówek
fot. Andre Mouton

Pakowanie jest tu prostsze niż na europejską jesień – nic ciepłego nie jest potrzebne. Najchłodniej w ostatniej dekadzie było w Bangkoku – 21°C, a na Phukecie 22°C. I to były rekordy chłodu z dziesięciu lat, a nie przeciętna temperatura w nocy. Tyle w teorii, bo w klimatyzowanych pomieszczeniach i komunikacji publicznej może być zimno – niektórzy Tajowie uwielbiają się mocno schłodzić, więc i nam może się przydać coś z długim rękawem.

Warto spakować lekką pelerynę zamiast parasola, buty schnące przez noc i wodoszczelny worek na telefon. Przy 28 dniach z deszczem w miesiącu sprzęt moknie regularnie. Na dzień ubiera się to samo, co latem w Polsce – tylko w wersji szybkoschnącej.

Przy zachmurzonym niebie łatwo zapomnieć o słońcu. Indeks UV może w październiku sięgnąć 9 (bardzo wysoki). W Gdańsku w lipcu jest to 7 (wysoki). Mnie dwa dni bez czapki wystarczyły, żeby przestać traktować tę liczbę jako ciekawostkę.

Dziewięć dni bez mięsa

Uliczna procesja w białych strojach niesie chińską kapliczkę, nad głowami pomarańczowe banery z tajskim pismem
fot. Anna Korzik

Wydarzenie, które w październiku zmienia w Tajlandii jadłospis, nie ma stałej daty, bo wyznacza ją kalendarz chiński. Święto wegetariańskie, po tajsku kin jay, trwa dziewięć dni i nocy, od pierwszego do dziewiątego dnia dziewiątego miesiąca księżycowego. Zwykle wypada w październiku, choć zdarza się, że zaczyna się jeszcze we wrześniu.

Najhuczniej obchodzi je Phuket, gdzie blisko dwieście lat temu zaczęli je praktykować chińscy górnicy wydobywający cynę. W 2023 roku wzięło w nim udział ponad 650 tysięcy osób. Przez te dziewięć dni żółte flagi z czerwonymi znakami oznaczają stragany i restauracje, które gotują bez mięsa, produktów odzwierzęcych i pięciu ostrych warzyw.

To raj dla wegetarian, bo bezmięsne jedzenie dostępne jest wtedy na każdej ulicy, także przy bangkockiej Yaowarat.

Inne wydarzenia to dni ustawowo wolne: 13 października przypada Dzień Pamięci Króla Bhumibola, a 23 października Dzień Chulalongkorna.

Statystyki ruchu turystycznego

Pusta piaszczysta plaża widziana spomiędzy dwóch pandanowców, na horyzoncie zalesiona wysepka
fot. Vladyslav Dushenkovsky

Październik jest miesiącem niskiego ruchu i widać to w liczbach ministerstwa turystyki. W październiku 2025 roku przyjechało do Tajlandii 2,57 mln zagranicznych turystów. W styczniu, czyli w miesiącu największego ruchu w tamtym roku, było ich 3,71 mln.

Dla kogo październik w Tajlandii nie jest

Nadmorska miejscowość między dwiema zatokami pod ciężkim, całkowicie zachmurzonym niebem, w tle wapienne wyspy
fot. Vaskar Sam

Dla plażowiczów jest to najgorszy termin z możliwych, bo na Phukecie i w Krabi październik jest najbardziej mokrym miesiącem roku. Przy 23 do 28 dniach z opadem trudno liczyć na siedem suchych dni z rzędu. Grudzień na Phukecie ma 140 mm opadu wobec październikowych 290. Najbardziej słonecznie jest tam w lutym i marcu, kiedy dni z opadem jest od siedmiu do jedenastu.

Nieco inaczej jest na Koh Samui. Po październiku z 228 mm przychodzi tam listopad z 286 mm, a to najbardziej mokry miesiąc roku na tej wyspie. Marzec ma tam 42 mm opadu i słoneczny jest wtedy niemal każdy dzień. Kto uparł się na Zatokę Tajlandzką, powinien przełożyć wyjazd na luty albo marzec.

Tajlandia – pogoda w październiku – podsumowanie

Październik jest najbardziej mokrym miesiącem roku na wybrzeżu Morza Andamańskiego i drugim najbardziej mokrym w Bangkoku oraz na Koh Samui. Woda ma wtedy 29 stopni.

W dzień jest od 29°C na Koh Samui i Phukecie do 31°C w Bangkoku, w nocy od 24 do 25°C. Bangkok leży 25 kilometrów w głębi lądu i jest cieplejszy od wybrzeża o dwa stopnie. Najcieplej w ostatniej dekadzie było właśnie tam – 34°C. Jest to skrajna wartość z dziesięcioletniego okna pomiarowego.

Suma opadów wynosi od 228 mm na Koh Samui do 296 mm w Krabi. To trzy razy więcej niż przeciętnie w Polsce w lipcu – najbardziej mokrym miesiącu. Dni z opadem wypada statystycznie od 23 do 28, a słonecznych od 21 do 25 – jedno i drugie w tym samym miesiącu.

Woda na otwartym morzu ma 29°C na Phukecie, w Krabi i na Koh Samui, a w płytkiej zatoce bywa jeszcze cieplejsza. Indeks UV może sięgnąć 9 (bardzo wysoki).

Dzień trwa niecałe 12 godzin: słońce wstaje krótko po 6:00 i zachodzi około 18:00.

Pogoda w tym tekście to normy klimatyczne z wielolecia, a nie prognoza na konkretny termin. Skąd pochodzą dane i jak je czytać: Źródła.